Menu

Barwy Szczęścia i... Nieszczęścia

życie codzienne powiatu zawierciańskiego

WĘSZĄ W PUPIE

dorszojad

  O trwałości lokalnej kliki najdobitniej świadczy to, że jej członkowie utrzymują się na wznoszącej fali, choć bossowie pozornie odeszli w cień. Jak to możliwe, by przez dziesięciolecia trwać na eksponowanych publicznych stanowiskach, mimo że w... więcej

PINIORKIO

dorszojad

Oskarżani o łapówkarstwo zawsze twierdzą, że są niewinni.

Jak w Indiach

dorszojad

  Na zwieńczenie listopada ekipa funkcjonariuszy CBA poprowadziła w kajdankach Józefa P. i jego asystenta. Zatrzymanie byłego senatora (z ramienia Platformy Obywatelskiej) zabarwiło promykiem nadziej ten ponury, zimny i mokry dzionek. Wielu roda... więcej

Prześwietny Jarosławie!

dorszojad

  Zawiercie jest żywym muzeum komunizmu. Żywym, bo nie tworzą go umieszczone w gablotach eksponaty, lecz realnie działający osobnicy, mający wpływ na codzienną egzystencję zwykłych obywateli. Ten wpływ to między innymi brak możliwości zawodowego... więcej

Jak Orlowski z Coppolą

dorszojad

  Ten blog powstał, by opisywać codzienność powiatu zawierciańskiego, a zwłaszcza samego Zawiercia. Ktoś mógłby powiedzieć, że „taką prowincjonalną dziurą nie warto się zajmować, bo cóż ciekawego może się w niej zdarzyć”. Otóż nic ba... więcej

© Barwy Szczęścia i... Nieszczęścia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci